Pożyczki pod zastaw nieruchomości stają się coraz bardziej popularna, pomimo sporej dozy ryzyka. Dzieje się tak, ponieważ pomimo licznych form dofinansowywania rolnictwa, między innymi przez Unię Europejską, są one w praktyce nie dostępne dla wielu rolników. Aby wziąć dofinansowanie, zazwyczaj trzeba mieć kapitał, który podlega inwestycji a następnie jest zwracany. Dopiero po podjęciu określonej decyzji. Dopiero gdy kapitał jest już w ruchu. Rolnik, który takiego kapitału nie posiada staje się tylko biernym obserwatorem. Nie uzyska dofinansowania ze środków unijnych, ponieważ nie jest w stanie wyłożyć z własnej kieszeni 300 tys. zł. na nowy ciągnik. A w przypadku, gdy dysponuje niewielkim areałem, nie będzie w stanie, jednostkowo, zainwestować nawet kilkudziesięciu tys. zł.
Właśnie w takich sytuacjach pojawiają się firmy oferujące pożyczki rolnicze i kredyty pod zastaw gruntów rolnych. Instytucje te przede wszystkim są w stanie zagwarantować nam pożyczkę czy kredyt na czas. Bez zbędnych formalności i długiego, często sięgającego nawet kilku miesięcy, czekania na akceptację wniosku kredytowego. Jednak należy liczyć się z wyższym oprocentowaniem takiej pożyczki bądź kredytu. Dlatego, decyzja o ewentualnym awarciu umowy musi być dobrze przemyślana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz